niedziela, 9 września 2012

Dzień 243

Jeszcze czuję mięśnie. Żebra wydają się być obite ;) Reszta ok.
Dziś biegałam z Beatą :) Zmierzyłam naszą stałą trasę i okazało się, że nie jest źle - wyszły mi 4km. Myślałam, że jest mniej, ale cieszę się, że zaliczamy czwórkę :)

Pogoda nadal letnia. Ktoś kiedyś powiedział, że wrzesień będzie ładny i puki co prognoza się sprawdza :)

Udanego popołudnia :)

8 komentarzy:

  1. U nas tez pieknie, wlasciwie to dwa ostatnie dni to sa bardzo gorace. Dzisiaj zaliczylismy bieganie w malo odpowiedniej porze, za goraco bylo, ale jakos dalismy rade:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najważniejsze, że daliście radę i trzymacie się planu :D

      Usuń
  2. w zeszłym roku wrzesień był piękny. pamiętam jak chodzilam z E na pierwsze spacery i było ponad 20 stopni, nawet bliżej 30 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i w tym roku może się powtórzyć, bo słyszałam, że ma być jeszcze gorąco :)

      Usuń
  3. a u nas zimno, tylko kilka stopni w dzień :/
    a przy takiej pogodzie coraz mniej chce mi się biegać ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wymyślisz coś w zastępstwie - na pewno :)

      Usuń
  4. o super :D ja dzisiaj się na 8km pokusiłam :D

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Wasze komentarze - każdy będzie dla mnie motywacją
Podpisywanie się pod komentarzem ułatwi mi odpisywanie Wam :)
Dziękuję:)


Waiting for your comments - all of them will be motivation for me
Thank you:)